Odkryj monumentalne rzeźby Igora Mitoraja w sercu Krakowa i ich ukryte znaczenia.
- W Krakowie na stałe znajdują się dwie rzeźby Igora Mitoraja: "Eros Bendato" na Rynku Głównym i "Luci di Nara" na dziedzińcu Collegium Iuridicum UJ.
- "Eros Bendato", potocznie zwana "Głową", to najbardziej rozpoznawalne dzieło, symbolizujące miłosne zniewolenie i ludzką niedoskonałość.
- "Luci di Nara" to fragment ludzkiej twarzy z brązu, metafora poszukiwania sensu, ukryta w akademickim otoczeniu.
- Mitoraj, absolwent krakowskiej ASP, otrzymał w 2003 roku tytuł Doktora Honoris Causa tej uczelni.
- W Krakowie odbywały się liczne wystawy czasowe jego prac, w tym duża ekspozycja 14 rzeźb na Rynku Głównym w 2003 roku.
- Artykuł oferuje praktyczny przewodnik po lokalizacjach i symbolice, idealny do zaplanowania artystycznego spaceru po Krakowie.

Dlaczego rzeźby Mitoraja w Krakowie to artystyczny przystanek obowiązkowy?
Obecność dzieł Igora Mitoraja w Krakowie to coś więcej niż tylko estetyczny dodatek do miejskiego krajobrazu. To unikatowe połączenie klasycznej formy z nowoczesną wrażliwością, które na stałe wpisało się w tożsamość miasta. Dla mnie, jako osoby zafascynowanej sztuką, możliwość obcowania z tak monumentalnymi i jednocześnie intymnymi rzeźbami w przestrzeni publicznej jest zawsze niezwykłym doświadczeniem. Dzieła Mitoraja prowokują do refleksji, zmuszają do zatrzymania się w biegu i ponownego spojrzenia na otaczający nas świat.
Igor Mitoraj, choć większość życia spędził poza Polską, miał bardzo silne związki z Krakowem. To właśnie tutaj, na Akademii Sztuk Pięknych, stawiał swoje pierwsze artystyczne kroki, ucząc się pod okiem legendarnego Tadeusza Kantora. Jego edukacja w Krakowie, a następnie wyjazd do Paryża i ostatecznie osiedlenie się w Pietrasanta we Włoszech, ukształtowały go jako artystę o globalnym zasięgu, ale zawsze z nutą polskości w sercu. Kraków, z jego bogatą historią i artystycznym dziedzictwem, z pewnością wywarł wpływ na jego twórczość, choćby poprzez ciągłe odwoływanie się do antycznych korzeni i klasycznych proporcji, które tak pięknie współgrają z architekturą miasta.
Uznanie dla jego talentu i związków z miastem zostało oficjalnie przypieczętowane w 2003 roku, kiedy to krakowska ASP przyznała mu tytuł Doktora Honoris Causa było to pierwsze takie wyróżnienie w historii uczelni. Ten rok był zresztą wyjątkowy dla Krakowa i Mitoraja, ponieważ na Rynku Głównym odbyła się duża plenerowa wystawa 14 jego rzeźb, która na długo zapadła w pamięć mieszkańcom i turystom. To właśnie te wydarzenia umocniły jego pozycję w mieście i sprawiły, że jego dzieła na stałe wpisały się w artystyczny pejzaż Krakowa.

Eros Bendato: Odkryj tajemnicę najsłynniejszej głowy na Rynku Głównym
Najbardziej rozpoznawalne dzieło Igora Mitoraja w Krakowie, "Eros Bendato", potocznie nazywane po prostu "Głową", znajdziecie bez trudu na Rynku Głównym, tuż przy Wieży Ratuszowej. Jej monumentalne rozmiary sprawiają, że jest widoczna z daleka, a jej charakterystyczny kształt czyni ją niezawodnym punktem orientacyjnym. To miejsce spotkań, punkt startowy wycieczek i jeden z najchętniej fotografowanych obiektów w całym Krakowie. Trudno sobie dziś wyobrazić Rynek bez tej intrygującej rzeźby.
Historia "Erosa Bendato" jest równie fascynująca jak sama rzeźba. Powstała w 1999 roku, a krakowianie po raz pierwszy mieli okazję podziwiać ją w 2003 roku podczas wspomnianej już plenerowej wystawy. Dwa lata później, w 2005 roku, artysta podarował ją miastu, co było gestem niezwykłej hojności i trwałym dowodem jego sentymentu do Krakowa. Początkowo jej obecność w tak historycznym i symbolicznym miejscu budziła pewne kontrowersje, ale z czasem "Głowa" stała się integralną częścią Rynku, zyskując powszechną akceptację i sympatię.
"Eros Bendato" to monumentalna rzeźba z brązu, przedstawiająca leżącą, spętaną bandażami głowę Erosa. Jej symbolika jest niezwykle bogata i otwarta na wiele interpretacji, co jest zresztą cechą charakterystyczną dla twórczości Mitoraja. Najczęściej dzieło to interpretowane jest jako symbol miłosnego zniewolenia, upadku miłości, zranionych uczuć, a także ślepoty w miłości puste oczodoły i bandaże doskonale oddają tę ideę. Dla mnie to także metafora ludzkiej niedoskonałości i kruchości. Niektórzy widzą w niej również szersze przesłanie, mówiące o upadku cywilizacji lub jej trwaniu pomimo zniszczeń, co nadaje jej dodatkowej głębi.
Kontrowersje wokół lokalizacji "Erosa Bendato" były początkowo dość żywe. Pomysł umieszczenia nowoczesnej rzeźby w sercu historycznego Rynku Głównego, otoczonego wiekowymi kamienicami i zabytkami, dla wielu wydawał się zbyt odważny, a nawet niestosowny. Pamiętam dyskusje, które toczyły się w mediach i wśród mieszkańców. Jednak z biegiem lat emocje opadły, a rzeźba zyskała status ikony. Dziś jest nie tylko atrakcją turystyczną, ale także ulubionym miejscem spotkań i symbolem nowoczesnego Krakowa, który potrafi łączyć tradycję z innowacją.
Dla wszystkich, którzy chcą uchwycić "Erosa Bendato" na zdjęciach, mam kilka praktycznych wskazówek. Ze względu na jego imponujące rozmiary waży 1900 kg, ma 370 cm długości, 290 cm szerokości i 225 cm wysokości najlepiej fotografować go z różnych perspektyw. Warto spróbować ujęć z dołu, które podkreślą jego monumentalność, a także z góry, np. z Wieży Ratuszowej, aby pokazać go w kontekście całego Rynku. Pamiętajcie, że jest to jeden z najczęściej fotografowanych obiektów w Krakowie, więc o każdej porze dnia spotkacie tam innych entuzjastów. To także popularne miejsce spotkań, więc często zobaczycie ludzi siedzących na nim lub wokół niego, co może dodać zdjęciom życia i dynamiki.
Luci di Nara: Poszukiwanie ukrytego skarbu na dziedzińcu Uniwersytetu Jagiellońskiego
Drugą stałą rzeźbę Igora Mitoraja w Krakowie, "Luci di Nara", znajdziecie w nieco bardziej ukrytym, ale równie urokliwym miejscu. Aby do niej dotrzeć, należy udać się na dziedziniec Collegium Iuridicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, mieszczącego się przy ulicy Grodzkiej 53. Wejście na dziedziniec jest ogólnodostępne w godzinach otwarcia uczelni, zazwyczaj od poniedziałku do piątku. Po przekroczeniu bramy wystarczy rozejrzeć się po spokojnym, zielonym dziedzińcu, a rzeźba z pewnością przyciągnie Waszą uwagę. To idealne miejsce na chwilę wytchnienia od zgiełku miasta.
"Luci di Nara" to fascynujący fragment ludzkiej twarzy o ponadnaturalnej wielkości, wykonany z brązu metodą wosku traconego, co nadaje jej niezwykłą precyzję i fakturę. Powstała w 1993 roku i jest kolejnym przykładem mistrzostwa Mitoraja w łączeniu klasycznych inspiracji z nowoczesną formą. Jej symbolika jest głęboko filozoficzna. Umieszczona w sercu akademickiej nauki, interpretowana jest jako metafora poszukiwania sensu w życiu, dążenia do wiedzy i zrozumienia. Dla mnie to przypomnienie, że nawet w najbardziej racjonalnym otoczeniu, jakim jest uniwersytet, sztuka potrafi otworzyć drogę do głębszych, egzystencjalnych pytań.
Choć "Luci di Nara" jest dziełem równie pięknym i intrygującym co "Eros Bendato", to jednak pozostaje nieco w cieniu słynniejszej "Głowy" z Rynku Głównego. Być może wynika to z jej bardziej dyskretnej lokalizacji, z dala od głównych szlaków turystycznych. Jednak właśnie ta ukryta natura sprawia, że jej odkrycie jest jeszcze bardziej satysfakcjonujące. Zaskakuje ona każdego, kto natknie się na nią przypadkiem, tworząc unikalną atmosferę spokoju i kontemplacji w otoczeniu starych murów uniwersyteckich. To prawdziwy skarb dla tych, którzy cenią sobie sztukę w mniej oczywistych kontekstach.
Mity i fakty: Czy w Krakowie znajdziemy inne rzeźby Mitoraja?
Wielu krakowian i turystów pamięta rok 2003, kiedy to Rynek Główny zamienił się w prawdziwą galerię sztuki pod gołym niebem. Wówczas to, w ramach spektakularnej wystawy, prezentowano aż 14 rzeźb Igora Mitoraja. Było to wydarzenie bez precedensu, które na długo zapisało się w historii miasta. Poza Rynkiem, wiele dzieł Mitoraja, wykonanych z brązu, żeliwa i marmuru, było prezentowanych w Krakowie w ramach dużych wystaw czasowych, między innymi w prestiżowym Międzynarodowym Centrum Kultury. Te ekspozycje pozwalały na szersze zapoznanie się z różnorodnością jego twórczości.
W przestrzeni publicznej krąży wiele informacji, często mylnych, na temat stałych instalacji Mitoraja w Krakowie. Spotkałam się z doniesieniami o rzeźbach takich jak "Nascita di Eros" przed Operą Krakowską, "Złoty Książę" w Parku Jordana czy "Mężczyzna z Księżycem" na terenie UJ. Muszę jednak rozwiać wszelkie wątpliwości: są to informacje mało wiarygodne lub odnoszące się do wystaw czasowych, które miały miejsce w przeszłości. Po dokładnym sprawdzeniu i w oparciu o najbardziej rzetelne źródła, mogę z całą pewnością stwierdzić, że jedynymi stałymi rzeźbami Igora Mitoraja, które na co dzień możemy podziwiać w Krakowie, są "Eros Bendato" i "Luci di Nara". Wszelkie inne wzmianki dotyczą zazwyczaj efemerycznych ekspozycji.
Wystawy czasowe odegrały jednak kluczową rolę w budowaniu obecności Mitoraja w Krakowie. To dzięki nim mieszkańcy i goście miasta mieli okazję poznać jego twórczość w szerszym kontekście. Co więcej, zainteresowanie Mitorajem nie słabnie. W latach 2024-2025 organizowane są kolejne wystawy, związane z 80. rocznicą urodzin i 10. rocznicą śmierci artysty, między innymi w Muzeum Akademii Sztuk Pięknych. To doskonała wiadomość dla wszystkich miłośników jego sztuki, ponieważ pozwalają one na zobaczenie większej liczby jego prac i pogłębienie wiedzy o jego niezwykłym dorobku.
Jak zaplanować spacer śladami Igora Mitoraja? Praktyczny przewodnik krok po kroku
Planując spacer śladami Igora Mitoraja w Krakowie, możemy stworzyć niezwykle satysfakcjonującą trasę, która połączy podziwianie sztuki z odkrywaniem uroków miasta. Proponuję rozpocząć naszą artystyczną podróż od Rynku Głównego, gdzie majestatycznie spoczywa "Eros Bendato". Po dokładnym obejrzeniu "Głowy" i wykonaniu pamiątkowych zdjęć, skierujmy się w stronę ulicy Grodzkiej. Stamtąd, po około 5-7 minutach spaceru, dotrzemy do Collegium Iuridicum UJ, gdzie na dziedzińcu czeka na nas "Luci di Nara". Cała trasa jest krótka i przyjemna, idealna na niespieszne popołudnie.
Aby w pełni cieszyć się dziełami Mitoraja i uniknąć tłumów, polecam zaplanować wizytę w godzinach porannych, tuż po otwarciu Collegium Iuridicum (zazwyczaj około 8:00-9:00), lub późnym popołudniem. Wczesny ranek pozwoli na spokojne podziwianie "Erosa Bendato" na jeszcze pustym Rynku i uzyskanie najlepszych warunków oświetleniowych do fotografowania. Popołudniowe światło również pięknie wydobywa detale rzeźb. Unikajcie środka dnia, zwłaszcza w sezonie turystycznym, gdy Rynek tętni życiem, a dziedziniec UJ bywa bardziej ruchliwy. Pamiętajcie, że "Luci di Nara" znajduje się na dziedzińcu uczelni, więc jest dostępna tylko w godzinach jej pracy.
Poza samymi rzeźbami Mitoraja, okolice obu lokalizacji oferują wiele innych atrakcji. Po wizycie przy "Erosie Bendato" warto poświęcić chwilę na eksplorację Rynku Głównego, odwiedzić Sukiennice, Kościół Mariacki czy wejść na Wieżę Ratuszową, by podziwiać panoramę miasta. W drodze do "Luci di Nara" miniecie wiele zabytkowych kamienic i kościołów. Po obejrzeniu "Świateł Nary" możecie kontynuować spacer ulicą Grodzką w stronę Wawelu lub zagłębić się w urokliwe uliczki Dzielnicy Uniwersyteckiej, odkrywając inne zabytki Uniwersytetu Jagiellońskiego, takie jak Collegium Maius. To wszystko sprawi, że Wasz artystyczny spacer stanie się kompleksową podróżą przez historię i kulturę Krakowa.
Więcej niż rzeźby: Trwały ślad Mitoraja w kulturze i tożsamości miasta
Przyznanie Igorowi Mitorajowi tytułu Doktora Honoris Causa przez krakowską Akademię Sztuk Pięknych w 2003 roku było wydarzeniem o głębokiej symbolice. To nie tylko hołd krakowskiej uczelni dla swojego wybitnego absolwenta, ale także potwierdzenie jego niezaprzeczalnego wpływu na światową sztukę i jego trwałego związku z miastem, w którym rozpoczął swoją artystyczną drogę. Dla mnie to dowód na to, że Kraków potrafi docenić i uhonorować swoich artystów, niezależnie od tego, gdzie zaprowadziły ich drogi.
Dzieła Mitoraja, a zwłaszcza "Eros Bendato", w niezwykły sposób zmieniły postrzeganie sztuki w przestrzeni publicznej Krakowa. Początkowe kontrowersje szybko ustąpiły miejsca akceptacji, a rzeźba stała się nieodłączną częścią miejskiego krajobrazu. Mitoraj pokazał, że sztuka współczesna może harmonijnie współistnieć z zabytkową architekturą, tworząc dialog między tradycją a nowoczesnością. Jego rzeźby prowokują do refleksji, zmuszają do interpretacji i stanowią punkt odniesienia w dyskusjach o miejscu sztuki w życiu codziennym. To właśnie ta zdolność do wywoływania emocji i myśli czyni jego dzieła tak wyjątkowymi.
Wpływ Mitoraja na współczesną scenę artystyczną i turystykę w Krakowie jest niezaprzeczalny. Jego twórczość inspiruje kolejne pokolenia artystów, pokazując, jak można czerpać z klasyki, jednocześnie tworząc coś absolutnie oryginalnego. Jego obecność w mieście przyciąga miłośników sztuki z całego świata, czyniąc Kraków jeszcze bardziej atrakcyjnym celem podróży kulturowych. To, że na świecie istnieje kilka wersji "Eros Bendato" (np. w St. Louis czy Lugano), tylko podkreśla globalny zasięg jego twórczości. Charakterystyczny "podpis" artysty, jakim były usta rzeźb, często mające kształt jego własnych ust, jest kolejnym elementem, który sprawia, że jego dzieła są natychmiast rozpoznawalne i niezapomniane.
