Obecność rzeźb Igora Mitoraja w poznańskim Starym Browarze to fascynujący przykład synergii sztuki i biznesu, zrealizowany dzięki wizji Grażyny Kulczyk. W niniejszym artykule zagłębimy się w historię, symbolikę oraz unikalny kontekst tych monumentalnych dzieł, które na stałe wpisały się w krajobraz Poznania, oferując odwiedzającym nie tylko przestrzeń handlową, ale i głębokie doświadczenie estetyczne.
Trzy ikoniczne rzeźby Igora Mitoraja w Starym Browarze w Poznaniu to symbol połączenia sztuki i biznesu.
- W Starym Browarze znajdują się trzy rzeźby Igora Mitoraja: "Thsuki-no-hikari", "Torso del lago" i "Eros alato".
- Dzieła te są częścią kolekcji Grażyny Kulczyk i pozostały w obiekcie na zasadzie bezterminowego depozytu po jego sprzedaży.
- "Thsuki-no-hikari" (Blask Księżyca) to najbardziej rozpoznawalna praca, umieszczona w głównym Atrium, stanowiąca symbol miejsca.
- Ich obecność wynika z filozofii "50 50" Grażyny Kulczyk, łączącej handel ze sztuką.
- Twórczość Mitoraja charakteryzuje się nawiązaniami do antyku, fragmentaryzacją ludzkiego ciała i refleksją nad przemijaniem, często z charakterystycznymi ustami.

Dlaczego arcydzieła światowej sławy rzeźbiarza witają gości w poznańskim centrum handlowym?
Sztuka i biznes w jednym miejscu: niezwykła wizja Grażyny Kulczyk
Kiedy w 2003 roku otwierano Stary Browar, nie był to kolejny, typowy obiekt handlowy. Było to ucieleśnienie śmiałej wizji Grażyny Kulczyk, która założyła, że przestrzeń komercyjna może i powinna być również przestrzenią kulturalną. Tę ideę najlepiej oddaje filozofia "50 50": pięćdziesiąt procent biznesu, pięćdziesiąt procent sztuki. Moim zdaniem, to właśnie to nowatorskie podejście wyróżniło Stary Browar na tle innych centrów handlowych w Polsce i na świecie.
Grażyna Kulczyk, jako mecenas sztuki i kolekcjonerka, pragnęła stworzyć miejsce, gdzie sztuka nie byłaby zamknięta w galeriach, lecz dostępna dla każdego, wplatając się naturalnie w codzienne życie. Jej zamierzeniem było nie tylko podniesienie estetyki przestrzeni, ale przede wszystkim edukowanie i inspirowanie społeczeństwa poprzez bezpośredni kontakt z dziełami wybitnych artystów. To właśnie dzięki tej filozofii monumentalne rzeźby Igora Mitoraja znalazły swoje miejsce w sercu Poznania, stając się integralną częścią architektury i doświadczenia odwiedzających.
Kim był Igor Mitoraj artysta, który przywrócił antyk współczesności?
Igor Mitoraj (1944-2014) to postać niezwykła w świecie rzeźby, artysta, który z maestrią połączył klasyczne piękno antyku z refleksją nad współczesnym człowiekiem. Jego twórczość, głęboko zakorzeniona w tradycji starożytnej Grecji i Rzymu, jednocześnie prowokuje i zmusza do myślenia o kruchości ludzkiego istnienia. Dla mnie Mitoraj był przede wszystkim poetą formy, który potrafił tchnąć nowe życie w zapomniane kanony.
Charakterystyczny dla Mitoraja styl to przede wszystkim fragmentaryzacja ludzkiego ciała torsy, głowy, maski, często celowo "okaleczone" lub niedokończone, co stanowi bezpośrednie nawiązanie do antycznych ruin i posągów odnalezionych po wiekach. Artysta nie dążył do idealnego odwzorowania, lecz do uchwycenia esencji piękna i przemijania. Jego rzeźby, wykonane głównie z brązu i marmuru, emanują monumentalnością, a jednocześnie są pełne melancholii i zadumy. To, co czyni jego twórczość wyjątkową i natychmiast rozpoznawalną, to także często pojawiające się, charakterystyczne usta pełne, zmysłowe, a zarazem tajemnicze, które stały się niemal jego artystyczną sygnaturą.

Przewodnik po rzeźbach Igora Mitoraja w Starym Browarze: co musisz zobaczyć?
„Thsuki-no-hikari” (Blask Księżyca) ikoniczna twarz w sercu Atrium
Spośród wszystkich rzeźb Mitoraja w Starym Browarze, to właśnie "Thsuki-no-hikari" (Blask Księżyca) z 1991 roku jest najbardziej rozpoznawalna i stanowi prawdziwą wizytówkę obiektu. Wykonana z brązu, ta monumentalna, fragmentaryczna twarz dominuje w głównym Atrium, przyciągając wzrok każdego, kto przekroczy progi Starego Browaru. Jej obecność w tak centralnym miejscu nie jest przypadkowa stała się ona symbolem obiektu i naturalnym punktem spotkań, gdzie ludzie umawiają się "pod Mitorajem".
Dla mnie "Thsuki-no-hikari" to nie tylko rzeźba, ale prawdziwa ikona, która swoją tajemniczością i spokojem zaprasza do refleksji. Warto wiedzieć, że repliki tej samej rzeźby można podziwiać również w innych prestiżowych miejscach na świecie, takich jak British Museum w Londynie czy w Holandii, co świadczy o jej globalnym uznaniu.
„Torso del lago” (Tors nad jeziorem) opowieść o pięknie i przemijaniu
Kolejnym dziełem, które warto odnaleźć w Starym Browarze, jest "Torso del lago" (Tors nad jeziorem) z 2002 roku. Często bywa mylony z "Torso di Ikaro", jednak to właśnie "Tors nad jeziorem" jest częścią poznańskiej kolekcji. Ta rzeźba, podobnie jak wiele innych prac Mitoraja, przedstawia fragmentaryczny tors ludzkiego ciała, co jest kluczowe dla zrozumienia jego twórczości.
Tors w sztuce Mitoraja to nie tylko estetyczne studium formy, ale przede wszystkim głęboka refleksja nad pięknem, kruchością i przemijaniem. Brak rąk czy głowy symbolizuje utratę, niedoskonałość, ale jednocześnie podkreśla uniwersalność ludzkiego doświadczenia. Patrząc na "Torso del lago", trudno nie odnieść wrażenia, że artysta zaprasza nas do kontemplacji nad tym, co w człowieku najbardziej esencjonalne, a co jednocześnie najbardziej ulotne.
„Eros alato” (Eros skrzydlaty) mitologiczna postać w nowoczesnym ujęciu
Trzecią rzeźbą Igora Mitoraja, która wzbogaca przestrzeń Starego Browaru, jest "Eros alato" (Eros skrzydlaty) z 1984 roku. W tym dziele Mitoraj w charakterystyczny dla siebie sposób odnosi się do mitologicznej postaci Erosa, boga miłości, nadając jej jednak zupełnie nowy, współczesny wymiar. Zamiast klasycznego, pełnego wdzięku wizerunku, otrzymujemy fragmentaryczną, często poszarpaną formę, która prowokuje do zastanowienia.
Mitoraj, poprzez swoje "okaleczone" posągi, zdaje się pytać o naturę miłości w dzisiejszym świecie czy jest ona wciąż idealna, czy może naznaczona niedoskonałością i przemijaniem? "Eros alato" to doskonały przykład tego, jak artysta potrafił czerpać z antycznych wzorców, jednocześnie przekształcając je w uniwersalne komentarze na temat ludzkiej kondycji, czyniąc mitologię aktualną i bliską współczesnemu odbiorcy.
Głębsze znaczenie: co Mitoraj chciał nam powiedzieć poprzez swoje okaleczone posągi?
Fragmentacja i nietrwałość: dialog z historią sztuki
Jednym z najbardziej charakterystycznych i intrygujących aspektów twórczości Igora Mitoraja jest celowa fragmentaryzacja jego rzeźb. Artysta świadomie "okaleczał" swoje posągi, pozostawiając je bez kończyn, głowy czy części twarzy. Ten zabieg nie był przypadkowy; stanowił głęboki dialog z historią sztuki, zwłaszcza z antycznymi ruinami i posągami, które przetrwały wieki w niekompletnym stanie. Mitoraj nie tylko naśladował ten efekt, ale nadawał mu nowe znaczenie.
Dla mnie ta fragmentaryzacja to symboliczne odzwierciedlenie kruchości ludzkiego ciała, przemijania czasu i ulotności pamięci. Poprzez niedokończone formy Mitoraj zmusza nas do uzupełniania brakujących elementów w naszej wyobraźni, co sprawia, że stajemy się aktywnymi uczestnikami procesu twórczego. To także przypomnienie, że piękno może być niedoskonałe, a prawdziwa wartość często tkwi w tym, co przetrwało mimo zniszczeń.
Sygnatura artysty: dlaczego usta w jego rzeźbach są tak charakterystyczne?
Kiedy patrzymy na rzeźby Mitoraja, zwłaszcza te przedstawiające twarze, trudno nie zauważyć jednego, powtarzającego się elementu: charakterystycznych ust. Często bywają one pełne, zmysłowe, a jednocześnie noszą w sobie pewną tajemnicę. Co ciekawe, wiele źródeł wskazuje, że usta te są odzwierciedleniem ust samego artysty, co nadaje im jeszcze bardziej osobisty wymiar. To niemal autoportret w detalach.
Symbolika tych ust jest wieloznaczna i otwarta na interpretacje. Czy są to usta, które milczą, wyrażając niemożność wypowiedzenia cierpienia lub zadumy? Czy może krzyczą w niemym geście rozpaczy lub triumfu? A może szepczą zapomniane historie, będąc bramą do wnętrza postaci, do jej duszy? Niezależnie od indywidualnej interpretacji, usta Mitoraja stanowią potężny element jego artystycznego języka, który dodaje rzeźbom głębi emocjonalnej i sprawia, że pozostają w pamięci na długo.
Sztuka na wyciągnięcie ręki: jak filozofia 50/50 ukształtowała Stary Browar?
Historia kolekcji: jak prace Mitoraja trafiły do Poznania?
Historia obecności rzeźb Igora Mitoraja w Starym Browarze jest nierozerwalnie związana z postacią Grażyny Kulczyk i jej niezwykłą wizją. To właśnie ona, jako kolekcjonerka i mecenas sztuki, podjęła decyzję o wzbogaceniu przestrzeni handlowej o dzieła światowej klasy. Prace Mitoraja zostały pozyskane do kolekcji Grażyny Kulczyk i ich umiejscowienie w Starym Browarze było zaplanowane już na etapie projektowania i budowy obiektu. Nie były to przypadkowe nabytki, lecz świadomy element architektonicznej i kulturowej koncepcji.
Filozofia "50/50", zakładająca równowagę między biznesem a sztuką, była kluczowa dla tej decyzji. Grażyna Kulczyk wierzyła, że sztuka ma moc transformowania przestrzeni i ludzi. Włączenie tak znaczących dzieł do przestrzeni komercyjnej było odważnym krokiem, który miał na celu nie tylko podniesienie prestiżu miejsca, ale przede wszystkim uczynienie sztuki dostępną dla szerokiej publiczności, która na co dzień nie odwiedza galerii czy muzeów. To, moim zdaniem, prawdziwa rewolucja w sposobie postrzegania roli sztuki w przestrzeni publicznej.
Praktyczne wskazówki: gdzie dokładnie znaleźć każdą z rzeźb?
Aby w pełni docenić dzieła Igora Mitoraja w Starym Browarze, warto wiedzieć, gdzie dokładnie ich szukać. Oto praktyczny przewodnik:
- „Thsuki-no-hikari” (Blask Księżyca): Ta najbardziej ikoniczna rzeźba znajduje się w głównym Atrium Starego Browaru, w centralnej części obiektu. Jest to miejsce, które trudno przeoczyć i często służy jako punkt orientacyjny.
- „Torso del lago” (Tors nad jeziorem): Rzeźba ta jest umiejscowiona w jednej z przestrzeni publicznych Starego Browaru, często w pasażach lub na dziedzińcach, które są dostępne dla odwiedzających. Warto rozejrzeć się w częściach obiektu poza głównym Atrium.
- „Eros alato” (Eros skrzydlaty): Podobnie jak "Torso del lago", "Eros alato" znajduje się w innej części kompleksu Starego Browaru, wplatając się w architekturę i zieleń, jeśli jest umieszczony na zewnątrz. Sugeruję eksplorację różnych poziomów i skrzydeł budynku, aby go odnaleźć.
Dziedzictwo Mitoraja w Poznaniu: więcej niż tylko ozdoba
Wpływ rzeźb na postrzeganie przestrzeni publicznej
Obecność rzeźb Igora Mitoraja w Starym Browarze to znacznie więcej niż tylko estetyczna ozdoba. Ich monumentalność i głębia symboliczna znacząco wpłynęły na postrzeganie całej przestrzeni, transformując ją z miejsca czysto handlowego w prawdziwe centrum kultury i sztuki. Dzięki dziełom Mitoraja Stary Browar stał się miejscem, gdzie sztuka jest na wyciągnięcie ręki, dostępna dla każdego, kto przekracza jego progi.
Dla mnie to właśnie jest kwintesencja idei Grażyny Kulczyk: sztuka nie jest elitarna, lecz inspirująca i demokratyczna. Rzeźby Mitoraja podnoszą estetykę przestrzeni, prowokują do refleksji, a przede wszystkim tworzą unikalną atmosferę, która wyróżnia Stary Browar na tle innych obiektów. Odwiedzający nie tylko dokonują zakupów, ale także obcują z dziełami sztuki, co wzbogaca ich doświadczenie i często staje się powodem powrotu.
Przeczytaj również: Igor Mitoraj: Odkryj tajemnice pracowni w Pietrasanta
Trwała obecność: co dalej z kolekcją po zmianie właściciela Starego Browaru?
Kiedy w 2015 roku Stary Browar został sprzedany funduszowi Deutsche Asset Management, pojawiło się naturalne pytanie o przyszłość cennej kolekcji sztuki Grażyny Kulczyk, w tym rzeźb Igora Mitoraja. Na szczęście, dzięki dalekowzrocznym decyzjom, udało się zapewnić ich trwałą obecność w obiekcie.
Rzeźby Mitoraja, wraz z innymi dziełami z kolekcji Grażyny Kulczyk, pozostały w Starym Browarze na zasadzie bezterminowego depozytu. To oznacza, że są one nadal dostępne dla publiczności i stanowią integralną część kompleksu, niezależnie od zmian właścicielskich. Ta decyzja gwarantuje, że dziedzictwo Mitoraja będzie nadal inspirować kolejne pokolenia odwiedzających, a Stary Browar pozostanie wierny swojej misji łączenia sztuki z codziennym życiem.
